Prezentacje 7. MFO

Czytanie .

2011. BEZCZELNIE BAWIMY SIĘ WARIOGRAFEM, MNOŻYMY BYTY, NICUJEMY FILMY. ZNÓW SIĘ PĘTAMY Z LUDŹMI SPOD NAJPRAWDZIWSZEJ, CIEMNEJ GWIAZDY FIKCJI

Podobno jesteśmy jedynym narodem, który czyta wyłącznie w kinach. Niby obyczaj dziwny, a jakoś nikogo nie dziwi. Bez widocznego przymusu, z miłości do tekstu najpewniej zrodzona, trwa narodowa promocja multipleksowych czytelni 3D. Dubbing jest dla dzieci, polskie kino dla dorosłych nadal kieruje się natomiast niepodważalną zasadą “poczytaj se mamo”. Tak sobie stoimy z boku, patrzymy na to wszystko i kombinujemy. Bo skoro ludzie akurat w ten sposób czytać lubią (a inaczej podobno nie lubią), to czemu się mamy kopać z koniem, wiosłować jak osły pod prąd? Trzeba otwarcie iść z tekstem do kina! Może to widzom na nowo otworzy szeroko-zamknięte-na-książkę oczy i w ciemnej tej celi poniekąd dostrzegą&zrozumieją, czego szukali przez całe życie?

Ale też my na MFO, nawet siedząc w kinie, stawiamy przede wszystkim na spektakl tekstu. W “ORWO” zbudujemy nową mitologię popkulturalną, w “Nie tak to pamiętam” się zastanowimy, jak nie paść łupem zbyt łatwej nostalgii. W panelu “Pisarz na granicy prawdy” zdradzimy, dlaczego literatura tak kocha kłamać. W naszych głównych prezentacjach w nowootwartym kinie DCF (przez tubylców zwanym romantycznie ‘Dawną Warszawą’), weźmie tym razem udział szesnastu pisarzy z dziesięciu krajów. Z kolei w antologijną paczkę z napisem “Swoją drogą” zebraliśmy czternaście niedostatecznie rozpoznanych, acz nietuzinkowych osobowości. W dyskusji “V4 – tak daleko stąd, tak blisko” porozmawiamy natomiast o tym, czy środkowoeuropejskie sąsiedztwo daje literaturom szansę na wspólnotę wzajemnych inspiracji, czy raczej podsyca kontrasty. Będą też, jak zwykle na mfo, warsztaty dla pisarzy, będą tradycyjne spotkania, promocje książek, nocne maratony opowieści.

W piątek i w sobotę czytać we Wrocławiu będą: Bernard MacLaverty ze Szkocji, Jurij Andruchowycz z Ukrainy, Simon Van Booy z USA, Helle Helle z Danii, Pavol Rankov i Michal Hvorecky ze Słowacji, Ferenc Kontra z Węgier, Petra Hulova i Petr Sabach z Czech, Silke Scheuermann z Niemiec oraz autorzy z Polski: Stefan Chwin, Agnieszka Kłos, Łukasz Orbitowski, Justyna Bargielska i Bohdan Zadura.

Tak się składa, że końcówka festiwalu w tym roku przypada w dniach ciszy przed wyborami parlamentarnymi. Po prostu musicie zobaczyć, jak potrafimy wypełnić tę ciszę.