O mnie w tej waszej historii nie ma nic
Antologia opowiadań non-fiction projektu „Opowiedz mi Polskę”
Spis treści
- Adam Kaczanowski, Opowieści prawdziwej treści [Wstęp]
- Agnieszka Góra-Stępień, Nie taka miała być ta wiosna. I nie takie miało być to lato
- Jolanta Baum, Kobiety Ivana
- Justyna Sajdak, Nawet metka ma historię
- Edyta Średzińska, Skurcze
- Bells Smętek, Pomiędzy liniami brak
- Mateusz Szuba, Kanapa
- (Anna) Magdalena Walusiak, Zamiana
- Patrycja Warska, Nie pisałam się na to
- Inga Werecka, Na pewno się uda
- Ewa Wojtowska, Spokój nauczycielski
Adam Kaczanowski, Opowieści prawdziwej treści
Dwieście trzydzieści ludzkich historii to raczej nie jest jeszcze grupa reprezentatywna dla socjologa, ale ja na szczęście socjologiem nie jestem. Dlatego pierwsze, czego byłem ciekaw, gdy zaczynałem lekturę tekstów zgłoszonych do konkursu, to jak rozłożą się tematy: czego będzie więcej, czego mniej, a czego zabraknie. Co dla ludzi jest najważniejszą, osobistą historią, co chcą i odważą się odsłonić przed innymi?
Pierwszym, przeważającym, tematem okazały się kwestie cielesne: historie szpitalne, otarcie się o śmierć i narodziny życia; zmiana ciała niedopasowanego do osoby, a także opowieści dotyczące zdrowia psychicznego. Drugim tematem była praca i jej brak: setki CV rzucanych w próżnię i obietnice, jakie na starcie daje nam świat, a których potem nie dotrzymuje. Tutaj wyróżnili się też nauczyciele, którzy czują, że ich historia nie jest wystarczająco dobrze opowiedziana… a obok nich uczniowie, pamiętający dobrze strajk nauczycieli z 2019 roku. Mamy jeszcze drugi strajk – strajk kobiet – wspomnienie walki, po której w 2025 została nam raczej gorycz niż smak zwycięstwa. Kolejny temat to bycie rodzicem i bycie dzieckiem – ani jedno, ani drugie nie jest przecież nawet trochę łatwe. Jest wreszcie przemoc: fizyczna czy psychiczna i szukanie siły, by o niej opowiedzieć.
Jakiego jednak tematu wśród zgłoszonych opowiadań mi zabrakło? Jednego właściwie – męskiej historii. Szczerej i odważnej opowieści mężczyzny, który próbuje odnaleźć swoją tożsamość we współczesnym świecie, męskiej introspekcji omijającej mielizny chłopięcego mitologizowania czy uciekania od prawdziwego tematu w literackie, zgrane sztuczki. Może mężczyźni potrzebują jeszcze chwili, żeby to ogarnąć w sobie, żeby się odnaleźć w świecie nowej męskości? Wśród dziesięciu najciekawszych według mnie opowiadań nie ma ani jednej „męskiej” historii. Jest jedna opowiedziana przez mężczyznę, jednak uważne, czułe, niezwykle dociekliwe spojrzenie autora skierowało się w stronę matki, sobie zostawiając jedynie epizodyczną rolę.
Osobnym zagadnieniem jest w przypadku tego konkursu pytanie, czy literatura, „literackość” bardziej szkodzi, czy pomaga opowiedzieć prawdziwe życie. Na pewno ta zła, wtórna, tylko przeszkadza. Natomiast ta dobra, często oszczędnie korzystająca ze swoich sztuczek, oczywiście pomaga. Wybrana przeze mnie dziesiątka osób autorskich przychodzi do nas z kilkoma rzeczami: odwagą pozwalającą na szczerość, umiejętnością patrzenia na świat i spojrzenia w głąb siebie, ale też z talentem do opowiadania.
Kurator naboru, redaktor antologii
Koordynatorka i inicjatorka projektu
Korekta
