Rozmowy 14. MFO

Rozmowy

Władza sieci

Rozmawiają: Zofia Karaszewska, Sylwia Stano, Marcin Wilk; prowadzenie Agnieszka Wolny-Hamkało


Był początek lat dziewięćdziesiątych, kiedy muzealnicy podczas naukowych konferencji głowili się nad tym, jak wystawiać net-art. Radykaliści od razu zgłosili weto: wystawianie sztuki sieci jest wbrew jej specyfice. Bo jak wystawić coś, co jest w procesie i dopiero staje się – i to za sprawą odbiorcy, który przecież jest także użytkownikiem. Odtąd rola/władza odbiorcy jest zatem nieporównywalnie większa – to on bowiem „dopisuje” dzieło sztuki. Jest zatem także twórcą. Wśród charakterystycznych cech net-artu wymienia się zawsze orientację na specyfikę medium. Net-art lubi wykorzystywać swoje zalety, dostępność, usieciowienie, udział użytkownika, wspólnotowość. A jak specyfikę sieci wykorzystują blogerzy książkowi? Czym różni się pisanie o książkach w sieci od tradycyjnych przekazów? Czy blogerom zależy na zbudowaniu społeczności, uruchomieniu odbiorcy i czy jego podwójny status (użytkownika) wpływa na zachowania blogera? W jakim stopniu bloger poddaje się wpływom swojej społeczności i czy nagradzanie zachowań lajkami reżyseruje je w przyszłości? Jak specyfika medium wpływa na formę i treść prezentacji książki? Czy relacja bloger-pisarz lub bloger-odbiorca to relacje władzy i kto tu komu służy? Takie właśnie wątki spróbuję podjąć podczas piątkowej dyskusji wraz z moimi dyskutantami: Sylwią Stano i Zofią Karaszewską („Książniczki”) oraz Marcinem Wilkiem („Wyliczanka”).
Agnieszka Wolny-Hamkało

Nad czym panują krytycy

Rozmawiają Przemysław Czapliński, Zofia Król, Roman Kurkiewicz, Anna Marchewka; prowadzi Agnieszka Wolny-Hamkało


Upadek mediów zaczął się w chwili, kiedy informacja stała się rozrywką. Media zmieniły się w przedsiębiorstwa, mniejszy lub większy biznes. Sieć przejęła ster, wchodząc gładko w dziurę po redakcjach kulturalnych. I zrobiła to w swoim stylu, promując polaryzację opinii, niezapośredniczone emocje, ekspansję i determinację. A może inaczej, zupełnie inaczej: media po prostu się zmieniły. Stare szkodliwe hierarchie uległy rozmontowaniu, a żałoba po nich to tylko utyskiwanie stetryczałych malkontentów, którym pali się grunt. I teraz wreszcie można mówić prawdę. I teraz wreszcie nie trzeba przebijać się przez barierę druku, weryfikacji, zaufania. To jak jest? Jak w tych nowych warunkach czuje się krytyka literacka? Tęskni za czasami świetności i umiera w kąciku, jak brzydka siostra rozrywki, sierotka, której nikt nie zaprosił na bal? A może po prostu czyta w salonie, patrzy spokojnie i czeka na powrót niuansu. Na swój triumfalny powrót: na dłuższe życie książki, kolumny w tygodnikach? A może ciągle tu jest, przeżywa renesans tu i tam, w nowych pismach, w ważnych miejscach w sieci. Może wciąż się opiera marketingom i patrzy tam, gdzie chce, autonomiczna, niepodległa i nadal nad czymś panuje? Zapraszam państwa na panel, podczas którego porozmawiam z Zofią Król, Anną Marchewką, Przemysławem Czaplińskim, Romanem Kurkiewiczem właśnie o tym.
Agnieszka Wolny-Hamkało