Uliczne linki do opowiadań Różewicza

wystawy .

O szesnastu opowiadaniach Tadeusza Różewicza szesnaście zdań

zapisanych na dużych planszach przy ulicy Szewskiej we Wrocławiu dokładnie w stulecie urodzin autora przez Agnieszkę Wolny-Hamkało i Mariusza Urbanka



Za kilka dni, 9 października 2021 roku, przypada setna rocznica urodzin Tadeusza Różewicza, jednego z najwybitniejszych poetów i dramaturgów XX wieku. Od wielu tygodni Wrocław, który jest bardzo dumny ze swoich związków z Różewiczem, aż dudni od zapowiedzi jubileuszowych premier teatralnych, wystaw, koncertów, publikacji i wszelkich wydarzeń rocznicowych, które mają przypomnieć postać zmarłego siedem lat temu poety. Wiersze Różewicza są nadal w centrum uwagi ambitnych czytelników, jego twórczość pozostaje na horyzoncie programów edukacyjnych, a jego dramaty nadal bywają inspiracją dla twórców teatralnych. Niektóre z nich, na przykład sztuka „Do piachu”, są od dziesięcioleci aktualne i toksyczne jednocześnie, budząc kontrowersje wśród biografów i tożsamościowe lęki odbiorców kultury głównego nurtu.

W odświętnym, jubileuszowym uniesieniu uwadze czytelników zdaje się tymczasem umykać fakt, że Tadeusz Różewicz był również mistrzem opowiadania. Przez dwadzieścia kilka lat kolejne zbiory autora operujące wariantami tego szlachetnego gatunku stanowiły być może najprzystępniejszą ścieżkę dostępu do świata obsesji i fascynacji Różewicza. Kolejne tomy opowiadań takie jak „Opadły liście z drzew” (1955), „Przerwany egzamin” (1960), „Wycieczka do muzeum” (1966), „Śmierć w starych dekoracjach” (1970) czy „Opowiadania traumatyczne. Duszyczka” (1979) – pokazywały Różewicza jako wybitnego prozaika, bezwzględnego obserwatora rzeczywistości i eksperymentatora testującego możliwości liryczne krótkiej formy narracyjnej. Od pewnego czasu ta część twórczości autora „Kartoteki” bywa postrzegana jako jej margines. Trudno się nam w ciszy z tym faktem pogodzić.

OPOWIADANIA, najstarszy obecnie wrocławski festiwal literacki, postanowiły odnieść się do tej sytuacji w formie maksymalnie dostępnej – publikując szesnaście tablic na jednej z najbardziej akademickich ulic Wrocławia. Nasze plansze pomyśleliśmy jako asocjacyjne linki do szesnastu najważniejszych, szczególnie domagających się uważnej lektury opowiadań Tadeusza Różewicza. Poszczególne zdania/linki na tablicach przygotowaliśmy tak, żeby otwierały/zaczepiały wyobraźnię przechodnia. Zapowiadają one świat każdego z wybranych opowiadań w formie arbitralnej, ale też niejednoznacznej rekomendacji. Wyliczając tytuły tego naszego subiektywnego the best of – zapraszamy Was do samodzielnej lektury opowiadań Różewicza. Lektury, której nie zapomnicie.

Opublikowane zdania/linki przygotowali dla OPOWIADAŃ Agnieszka Wolny-Hamkało i Mariusz Urbanek.

MH